wtorek, 12 sierpnia 2014

Pierwszy ząbek

Jest, jest, jest! Mamy pierwszy ząbek! Szczęście i duma, aż mnie rozsadzają! Nasz Dziąsłowy zmienia się w mężczyznę. Miałam ochotę obdzwonić wszystkich znajomych ;-) Obyło się bez legendarnego gorączkowania, nieprzespanych nocy i innych strasznych historii na temat ząbkowania. Oby tak dalej!
Jak na razie z dziąsełka wystaje kawałek ząbka - dolna jedynka po prawej stronie. Wygląda jak kawałek szkiełka. I jest naprawdę ostry.
Ząbka spodziewaliśmy się już jakieś dwa miesiące temu. Ambitnie, prawda? Piotruś mniej więcej od tego czasu potwornie się ślinił i wkładał do buzi wszystko, co tylko było w zasięgu jego rączek i nie uciekało. Jedynie przez ostatni tydzień był troszkę marudny, ale zrzucaliśmy winę na upał i zmęczenie. W tym czasie Piotruś pokochał też lody- najwyraźniej chłód pomagał na bolące dziąsełko.


4 komentarze: