poniedziałek, 17 marca 2014

Uśmiech wprost z kuchni


A dokładniej uśmiech z worka z ziemniakami ;-) Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić im zdjęcia i nie domalować tego i owego.


Od razu przypomniałam sobie, jak w dzieciństwie wyszukiwaliśmy wśród warzyw zabawne kształty i zgadywaliśmy, co przypominają. Marchewkowe ludziki były w tym niezastąpione. A tu po tylu latach zaskoczenie - dwie twarzyczki wśród ziemniaków na obiad. I jak tu zjeść takie sympatyczne buzie ;-)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz